Tam, gdzie luty trwa nieco dłużej. Kraina pustki i wiatru
Pordzewiały wrak statku stoi oparty o kamienisty brzeg zatoki Río Gallegos. Wkoło smętne wybrzeże i hulający porywisty wiatr. Nie powinno to dziwić. Znajdujemy się 20 kilometrów od Atlantyku.
W czwartkową noc 14 września 1911 roku na dolnym pokładzie statku „Marjory Glen”, płynącego od trzech miesięcy z Shields Harbor w Newcastle przez Atlantyk do Ameryki Południowej z transportem 1701 ton węgla, marynarze znajdują martwe ciała kucharza oraz jego pomocnika. Mężczyźni udusili się oparami pochodzącymi z wybuchłego kilka dni wcześniej gazu węglowego. Penetrujący dziobową ładownię żywioł jest już nazbyt wielki, aby załoga zdołała go ugasić. Konieczna jest ewakuacja statku. Kurs zostaje obrany na pobliski brzeg. To tutaj znajduje się zamieszkana przez 1557 osób argentyńska miejscowość portowa Río Gallegos. „Marjory Glen” zostaje bezpiecznie zacumowany na płaskim wybrzeżu pełnym obłych, ciemnych kamieni, systematycznie podlewanych przybojem zimnych wód
Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów
SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów oraz lektora na gazetapolska.pl
Gazeta Polska miesięcznie
34 złMiesięczny dostęp do wszystkich treści serwisu www.gazetapolska.pl.
Masz już subskrypcję? Zaloguj się
- Możliwość odsłuchiwania artykułów gdziekolwiek jesteś [NOWOŚĆ]
- Dostęp do wszystkich treści bieżących wydań "Gazety Polskiej"
- Dostęp do archiwum "Gazety Polskiej"
- Dostęp do felietonów on-line
* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas [email protected]
W tym numerze
-
Polacy wpłacają setki milionów złotych na zbiórki, których celem jest leczenie dzieci chorych na nowotwory i choroby rzadkie. Rodzice często za granicą szukają wszelkich możliwości, które mogą...
Kosiniak-Kamysz, czyli najbardziej czerwony lider PSL w historii
Ostre słowa prof. Sławomira Cenckiewicza o Władysławie Kosiniaku-Kamyszu jako największym szkodniku, który w MON odbudowuje postkomunistyczne, powiązane w Moskwą układy, mówią także wszystko o roli...Państwo hoduje drapieżniki, a potem dziwi się tragediom
– 58-letnia kobieta zabita przez niedźwiedzia w Bieszczadach to nie tylko tragedia i „przypadek”, ale przede wszystkim dramatyczny skutek wieloletniego niefrasobliwego podejścia państwa do dzikich...Zdumienie i obawa Jak III RP patrzy na zbiórkę „Łatwoganga”
Dziewięciodniowa zbiórka charytatywna, zorganizowana przez internetowego twórcę znanego pod pseudonimem Łatwogang, pobiła rekord Guinnessa w kategorii pieniędzy zebranych podczas transmisji na żywo....Epoka zamachów
Trzy zamachy na życie Donalda Trumpa w ciągu niecałych dwóch lat. Przemoc wraca do amerykańskiej polityki, a radykałowie coraz częściej uzasadniają ją jako dopuszczalne narzędzie. Morderca Luigi...XI Rajd Katyń/Smoleńsk „Australia – Pamiętamy”
Odbył się XI Rajd Katyń/Smoleńsk „Australia – Pamiętamy 2026”, organizowany przez Klub „Gazety Polskiej” Sydney im. Żołnierzy Niezłomnych. Jak zaznacza przewodniczący tego klubu Ryszard Adams--...


