Topienie afery Amber Gold

Rok temu bankructwo Amber Gold i linii lotniczych OLT Express nie schodziło z pierwszych stron gazet i czołówek serwisów informacyjnych. Skala afery była tak ogromna, że powołanie komisji śledczej w tej sprawie wydawało się zwykłą formalnością. Tak się jednak nie stało – do powołania komisji zabrakło 14 głosów. Posłowie PO argumentowali, że sprawą zajmują się prokuratura, służby kontroli finansowej i Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Dziś już wiadomo, że jedynymi podejrzanymi w całej aferze są Marcin i Katarzyna P., właściciele Amber Gold, którzy aktualnie przebywają w areszcie.
 
Do dziś nie ma odpowiedzi na pytanie, jak to możliwe, że skazany prawomocnym wyrokiem sądu za
[pozostało do przeczytania 84% tekstu]
Dostęp do artykułów: