Ścigali korupcję celebrytów, mają zarzuty prokuratorskie

Dodano: 20/08/2013 - Nr 34 z 21 sierpnia 2013

Represje \ Prokuratura zajęła się CBA

Zarzut przekroczenia uprawnień postawiła dwóm b. funkcjonariuszom CBA prokurator Iwona Zielińska z Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga. Chodzi o korupcję przy prywatyzacji Wydawnictw Naukowo-Technicznych, o którą podejrzani byli Weronika Marczuk oraz Bogusław Seredyński. – Sytuacja, w której istnieją dowody na korupcję, a jedynymi, którzy mają zarzuty, są ci, którzy ją wykryli, jest groteskowa – mówi dr Marcin Warchoł z Wydziału Prawa Uniwersytetu Warszawskiego.   W połowie 2008 r. do CBA wpłynęły informacje, że potencjalni inwestorzy Wydawnictw Naukowo-Technicznych (spółki skarbu państwa) mogą wręczyć łapówkę jego prezesowi Bogusławowi Seredyńskiemu. Pośrednikiem transakcji miała być Weronika Marczuk – aktorka, producent telewizyjny i radca prawny.  Czy prokuratura uprawia marketing polityczny?   Na początku 2009 r. do prokuratora generalnego Andrzeja Czumy wpłynął wniosek szefa CBA o wyrażenie zgody na przeprowadzenie operacji specjalnej, polegającej na wręczeniu
     
18%
pozostało do przeczytania: 82%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze