W klimacie letniego popołudnia

Stało się! Kings of Leon wrzucili do sieci swój najnowszy teledysk do singla „Supersoaker”. Filmowo utrzymany jest w miłej dla oka stylistyce. Wygląda, jakby był nagrywany starą „szestnastką” i przeleżał na strychu kilka dekad. Sympatycznie skadrowany obrazek z dorzuconym sztucznym zaszumieniem i jakby lekką halacją harmonijnie komponuje się z fabułą. Ta z kolei przywołuje z jednej strony szalone, z drugiej (patrząc na dzisiejszą rzeczywistość) nieco ugrzecznione lata 60. Jeżeli dodamy do tego najnowszy kawałek zespołu, wychodzi nam przyjemne muzyczne kino. Takie w sam raz na leniwe, gorące, letnie popołudnie. Kings of Leon wyraźnie stara się przerzucić pomost pomiędzy współczesnością a latami młodości obecnych 60-latków. I w przeciwieństwie do podobnych tego typu projektów kilku kapel, np. The Strokes, ta sztuka udaje się im wyśmienicie. Nie czuć w muzyce zespołu z Nashville nic wymuszonego, sztucznego i naciąganego. Oni zwyczajnie, z dużą swobodą i lekkością grają po prostu swoje.
     
43%
pozostało do przeczytania: 57%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze