14 sierpnia 2013

W związku z podaną przez media z opóźnieniem informacją, iż w dniu moich urodzin, 24 lipca, strażnicy miejscy z Nowej Dęby na Podkarpaciu znaleźli w rowie obywatela, który miał 13,4 promila alkoholu we krwi, kategorycznie zaprzeczam plotkom, iż byłem nim ja. Nie wypieram się, że mam w tym dniu urodziny oraz że lato spędzam na Podkarpaciu i nawet dojeżdżam tam prywatną linią autobusową Neobus trasą przez Nową Dębę, jednak pomawianie mnie, że po tak skromnej dawce alkoholu padłem nieprzytomny w rowie, uważam za zniesławiające.
 
Na plus rekordziście z Nowej Dęby policzyć należy, że nie upił się tak w sierpniu – miesiącu trzeźwości. Po prostu planował na sierpień abstynencję, więc pił na zapas. Ja też planowałem. Pewnie do końca mi nie wyjdzie, ale w każdym razie moje postanowienie, by ani razu nie przekroczyć (naprawdę, aż do września!) 10 promili, jest twarde i stanowcze. Mam silny charakter i postanowienia dotrzymam. O.
 
Kolejny wielki sukces Donalda Tuska! Polska znalazła się na 114. miejscu na świecie pod względem przyjazności systemu podatkowego dla przedsiębiorców. Wyprzedziły nas Autonomia Palestyńska oraz Rwanda. Pytanie, czy w tej sytuacji zacząć podkładać bomby, czy rozpocząć rzeź platformowych urzędników, jest wśród przedsiębiorców przedmiotem gorączkowych konsultacji.
 
Przypomnijmy, że gdy PO szła do władzy, mówiła, że reprezentuje interesy przedsiębiorców. I dotrzymała słowa – interesy Amber Gold, OLT Express, biznesmena Sobiesiaka, radnego Kalbarczyka czy firmy Zubrzycki reprezentuje znakomicie. Zarzucanie Tuskowi, że kłamał, jest więc pomówieniem. Kiedy zapowiadał, że poprze przedsiębiorców, nie mówił przecież, o których chodzi. Czyli nie było to kłamstwo, lecz sprytny, inteligentny, godny podziwu polityczny wybieg.
 
Pod moją nieobecność do przerażającej profanacji i aktu zdziczenia doszło w Poznaniu! I nie o żadne transparenty o Litwinach chodzi, lecz o to, że radna PiS Lidia Dudziak miała nazwać Ewę...
[pozostało do przeczytania 68% tekstu]
Dostęp do artykułów: