Putin i „nuklearne tabu”. Czy Rosja może użyć broni jądrowej?

Dodano: 05/10/2022 - Nr 40 z 5 października 2022
FOT. ADOBE STOCK
FOT. ADOBE STOCK

ŚWIAT [Broń atomowa, Władimir Putin, Zachód]

„To nie jest blef” – stwierdził Władimir Putin na temat „wszystkich możliwych środków”, których Rosja może użyć do „obrony swoich ludzi”. Czy zwiększenie częstotliwości pogróżek oznacza, że Rosja jest w stanie zgotować światu apokalipsę? A może pokazuje, że Putinowi został tylko jeden środek – blefowanie właśnie?

Gdy zastanawiamy się nad potencjalnym zastosowaniem broni jądrowej, najpierw musimy zaakceptować fakt, że każda taka analiza zawsze natrafi na dwie zagadki, które są po prostu niemożliwe do rozwiązania. Pierwsza z nich mówi, że choćby wszyscy eksperci, analizy think tanków i doradcy najpotężniejszych polityków stwierdzili, że użycie broni jądrowej jest nie do pomyślenia, to i tak ewentualne pogróżki będą oddziaływały na politykę i opinię publiczną. Bo skutki użycia tej broni są ostateczne i także niewyobrażalne. Nawet jeśli założymy, że mamy przekonanie graniczące z pewnością, że Putin blefuje, to nikt na Zachodzie nie powie „sprawdzam”, właśnie

     
12%
pozostało do przeczytania: 88%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze