W każdej hostii jest Chrystus

Doświadczyłam czegoś takiego jak mały Sąd Boży. Widziałam jakby migawki z mojego życia sięgające czasu, kiedy skończyłam osiem lat. Jezus nie sądził mnie, nie było to potępienie, ale ja widziałam wszystkie moje grzechy i zobaczyłam, że największe z nich wynikły z zaniedbania.

Do czasu mojego uzdrowienia w roku 1991 nie miałam pojęcia, co oznacza życie wiarą. Chodziłam do kościoła z przyzwyczajenia, modliłam się z przyzwyczajenia, ale nie było to dla mnie niczym istotnym. Zawsze pragnęłam zostać pielęgniarką, więc ukończyłam stosowną szkołę. Rozpoczęłam pracę w tym zawodzie. Nie pracowałam długo, 3–4 lata. Nie mogłam zajmować się pacjentami, ponieważ groził mi paraliż z powodu
[pozostało do przeczytania 87% tekstu]
Dostęp do artykułów: