Przypominamy słowa uniewinnionej posłanki PO Beaty Sawickiej z 2007 r.

„Powiem szczerze, że chciałabym to doprowadzić do końca, jeżeli coś z tego mielibyśmy oboje albo ty. Ale jeżeli jest tylko za friko, to to pieprzę” – mówiła w rozmowie z podstawionym biznesmenem posłanka PO. „Ty mi nie mów (...). Ja zaczynam ten drugi wątek, bo jest coś do wzięcia. (...) Ku*wa mać, tyle mam układów wypracowanych i to wszystko w łeb weźmie, bo nie problem byłby, gdybyśmy my wzięli władzę (...). No, dojście zawsze jest (...) i kręcimy lód (...), żeby robić biznes z polityką, trzeba w ukryciu i tak dalej trzymać (...) w politykę się nie musicie mieszać, tylko kasę dajcie”.

„Otwierajcie biznes w Warszawie, zgram wam taką pakę ludzi, którą bym kierowała, jak tra la
[pozostało do przeczytania 72% tekstu]
Dostęp do artykułów: