Zasłońmy dzieciom oczy. Ekstremalnie brutalne seanse dla młodych widzów

Dodano: 24/08/2022 - Nr 34 z 24 sierpnia 2022

KINO [Gwałty na młodzieńczej wrażliwości]

Strzelanie do zwłok, odgryzanie głowy, wkładanie do ust elektrod i rażenie prądem oraz wyrywanie paznokci. To sceny z filmów, które według sugerowanych kategorii wiekowych mogą oglądać 12- i 13-latkowie. Coraz częściej krwawe, wulgarne i pełne nagości filmy oficjalnie dostępne są dla bardzo młodych nastolatków.

Film „Grey Man” z Ryanem Goslingiem był szumnie wprowadzany na platformie Netfliksa. Dwustumilionowy budżet i bracia Russo za kamerą miały być gwarantem sukcesu. Reklamowe hasła o tym, że to lepsza wersja Jamesa Bonda tylko podgrzewały temperaturę. To bardzo dużo, ale by zwiększyć szansę na sukces, film oznaczono na platformie kategorią 13+. Tej klasyfikacji nie przeszkadzały ani sceny strzelania do zwłok, ani włożenie do ust wroga elektrod i rażenie go prądem. Wielu widzów obejrzało seans z przekonaniem, że to produkcja dla widzów pełnoletnich.

Nie mniejsze zdziwienie mogło spotkać tych, którzy w produkcji „Thor: Miłość i grom” zobaczyło

     
22%
pozostało do przeczytania: 78%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze