„Anatomia upadku” w telewizji

Bo ten główny nurt niestety przypomina propagandowy ściek i broni się przed wolnym słowem. Nawet jeśli presja społeczna wymusza na TVP emisję filmu najlepszej polskiej dziennikarki śledczej o najpoważniejszej w dziejach powojennej Polski katastrofie, w której na obcym terytorium ginie prezydent państwa, to TVP musi ten film w głowach ludzi wytłumaczyć. Nie daj Boże ludzie mogliby sami sobie wyrobić zdanie – odmienne od oficjalnej agitki, i co wtedy?
Niewydolny, bezwładny moloch, którym jest telewizja tak zwana publiczna (czyli organ rządzącej partii), tym razem okazał niezwykłą sprawność.

Po pierwsze, najpierw trzeba ustawić sytuację – pierwszy zostanie pokazany film National Geographic „Śmierć prezydenta”. Ten obraz bezkrytycznie opiera się na sprzecznych z prawami fizyki stwierdzeniach rosyjskich służb i całkowicie zależnych od nich polskich urzędników. Zawiera wiele przekłamań. Mówiło się o dużych kontraktach z Rosji dla stacji telewizyjnej jako nagrodzie za tę produkcję. Tak czy inaczej, to właśnie ten film idzie „na pierwszy ogień” w najlepszym czasie antenowym. Może widz zdoła się zmęczyć, uzna, że już się dowiedział… Zagraniczna marka dla leminga, któremu Tusk i jego ekipa od lat podkarmia kompleksy, będzie tu może pomocna. Polski film „Anatomia upadku” Anity Gargas zostanie wyemitowany jako drugi. W tym czasie w Dwójce zagości nominowany do tytułu dziennikarskiej hieny roku Tomasz Lis. Skrajnie nieobiektywny, skandalizujący, ale z dobrą umiejętnością sprzedaży swoich wad – jest nadzieja, że odciągnie nieco „baranów”, jak sam nazywa swoich widzów, od faktów pokazanych w filmie. Gorsza pozycja (drugi w kolejności), gorszy czas emisji i odpowiednia konkurencja to jeszcze za mało. Kto jak kto, ale TVP ma w propagandzie kilkudziesięcioletnią tradycję. Wiadomo, że liczy się powtarzanie. Najgorzej zostawić widza bez komentarza, żeby sam sobie kombinował, wyciągał wnioski. Niech zgadnę... Po obu seansach zasiądzie Piotr Kraśko i wytłumaczy...
[pozostało do przeczytania 45% tekstu]
Dostęp do artykułów: