10 kwietnia - Bez prawdy nie będziemy niepodległym narodem

Nieostrożne obchodzenie się z ogniem

Zawiezieni zostali na komisariat przy ul. Wilczej. Według jego relacji rozmowa na komisariacie wyglądała następująco:

– Zamknij się k... – usłyszał od przesłuchującego go policjanta.
– Dlaczego pan mnie obraża? – zapytał. – Zaraz ci k... ten palec połamię – usłyszał odpowiedź.

Jego przypadek nie jest odosobniony. Późnym wieczorem 9 kwietnia policyjni tajniacy zatrzymali Filipa Rdesińskiego z Akcji Alternatywnej Naszość. W tramwaju, na warszawskiej Pradze, czyli w części miasta odległej od miejsca, w którym odbywała się manifestacja. Powód? Spalenie kukły Putina. Zarzut? Nieostrożne obchodzenie
[pozostało do przeczytania 82% tekstu]
Dostęp do artykułów: