Praca ukraińskich lekarek jest formą walki o przetrwanie narodu

Dodano: 25/05/2022 - Nr 21 z 25 maja 2022
FOT. JAROSŁAW OKTABA, ARCH. WARSZAWSKIEGO UNIWERSYTETU MEDYCZNEGO
FOT. JAROSŁAW OKTABA, ARCH. WARSZAWSKIEGO UNIWERSYTETU MEDYCZNEGO

Kraj [Wywiad]

Z moich kontaktów z koleżankami z Ukrainy wynika, że one swoją pracę w czasie wojny traktują jako bardzo poważną misję i służbę dla kraju. Ilekroć którąś pytałam o dzieci, wymieniały mi liczbę pacjentów i opisywały ich stan kliniczny, mimo iż wiedziałam, że są mamami i pytałam o sytuację… ich dzieci. To pokazuje niesamowitą determinację tych kobiet. Dla nich trwanie przy pacjentach jest formą walki o ich ojczyznę, o przetrwanie narodu – mówi dr hab. Aleksandra Wesołowska, prezes Fundacji Bank Mleka Kobiecego. Z dr hab. Aleksandrą Wesołowską rozmawia Hubert Kowalski

*Pani Prezes, czym na co dzień zajmuje się Fundacja Bank Mleka Kobiecego?

Fundacja została założona w 2010 roku i przejęła cele działającego od kilku już lat Stowarzyszenia na rzecz Banku Mleka Kobiecego, które zostało powołane przez grono kobiet przekonanych o wartości kobiecego mleka. Wtedy najważniejszym naszym celem było odtworzenie w Polsce placówek banków mleka,

     
7%
pozostało do przeczytania: 93%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze