Kocyk Włodzimierza Lenina
Kiedy ponad 50 lat temu odwiedzałem w Moskwie mauzoleum Lenina, moją uwagę zwrócił nieefektowny kocyk przykrywający dolną część Wodza Rewolucji. – Po co ten kocyk? – zastanawiałem się półgłosem. – Może mu nogi śmierdzą – podpowiedział kolega. – Albo buty mu ukradli…
Kocyk powrócił pół wieku później, służąc Władimirowi Putinowi podczas odbierania defilady z okazji Dnia Zwycięstwa. W powietrzu wisiała klęska, a sam opuchnięty dyktator wyglądał jak jego poobijana armia, zaliczająca właśnie pogrom na miarę klęski hiszpańskiej Niezwyciężonej Armady w 1588 roku. Z wojnami zresztą jest jak z jazdą na tygrysie. Łatwo je zacząć, a bardzo trudno skończyć. Oczywiście gdyby Putin kierował się trzeźwą kalkulacją, po trzech, najpóźniej siedmiu dniach agresji, widząc, że nie udał się blitzkrieg, powinien pod byle pretekstem zakończyć swoją operację. Niestety prezydent Federacji Rosyjskiej postanowił iść w ślady Hitlera i dokonać u schyłku żywota czynu, który ludzkość
Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów
SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów oraz lektora na gazetapolska.pl
Gazeta Polska miesięcznie
25,00 złMiesięczny dostęp do wszystkich treści serwisu www.gazetapolska.pl.
Masz już subskrypcję? Zaloguj się
- Możliwość odsłuchiwania artykułów gdziekolwiek jesteś [NOWOŚĆ]
- Dostęp do wszystkich treści bieżących wydań "Gazety Polskiej"
- Dostęp do archiwum "Gazety Polskiej"
- Dostęp do felietonów on-line
* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas [email protected]
W tym numerze
-
W sobotni wieczór świat obiegła wiadomość – Donald Trump właśnie obejrzał zdjęcie martwego najwyższego przywódcy Islamskiej Republiki Iranu Alego Chameneiego. Nawet jeśli ostateczny cel operacji USA...
Wybór Nawrockiego. Wielkość czy bylejakość?
„Aby być traktowanym jak duży europejski naród, trzeba najpierw chcieć nim być” – te mocne słowa, także pod adresem elit III RP, wypowiedział prezydent Lech Kaczyński tuż po zaprzysiężeniu. Był przez...Mam nadzieję, że rządzący nie zechcą wywołać wojny domowej
– Wierzę, że do kryzysu w Sądzie Najwyższym nie dojdzie, a rządzący nie zechcą wywołać wojny domowej. Niczego nie mogę jednak wykluczyć właśnie ze względu na niedawną wizytę prokuratorów w asyście...Rząd zwija armię. SAFE to tylko propagandowy spektakl
Zamiast planowanych na początek tego roku 240 tys. żołnierzy siły zbrojne dziś liczą 216 tys. Wolą Tuska zwinięto ponad 24 tys. etatów. To praktycznie siła porównywalna do pełnej dywizji wraz z ...Zwycięstwa i kryzysy Trumpa
Konserwatywny Sąd Najwyższy uznał model nakładania ceł przez prezydenta Trumpa za niekonstytucyjny. Ale orędzie o stanie państwa pokazało, że nawet jeśli prezydent nie kontroluje w pełni ani polityki...Manifestacja #NieDlaSAFE
W Warszawie przed Pałacem Prezydenckim odbyła się manifestacja „Nie dla SAFE” organizowana m.in. przez kluby „Gazety Polskiej”. Wśród protestujących dominowały biało-czerwone flagi i transparenty z...


