Paulini z oblężonego miasta. Wstrząsające relacje zakonników z Mariupola

Dodano: 13/04/2022 - Nr 15 z 13 kwietnia 2022
FOT. ALEXANDER ERMOCHENKO/REUTERS/FORUM
FOT. ALEXANDER ERMOCHENKO/REUTERS/FORUM

Świat [Mariupol, zakonnicy, ludobójstwo]

Polscy paulini prowadzili w Mariupolu parafię pw. Matki Bożej Częstochowskiej. Z powodu ciężkich bombardowań postanowili wyjechać z miasta wraz z grupą cywilnych mieszkańców. Cudem udało im się ominąć rosyjskie wojska i ostatecznie dotrzeć do klasztoru w Kamieńcu Podolskim, gdzie kontynuują swoją posługę.

Nie pierwszy raz Mariupol został zaatakowany przez Rosjan. Do uderzenia doszło również w 2015 roku. Wtedy z miasta wyjechała duża część tamtejszych Polaków, którzy znaleźli schronienie w Polsce. Obecnie trwająca napaść ma jeszcze bardziej brutalną formę. Z tego powodu zakonnicy, jeszcze niedawno pełniący posługę w Mariupolu, musieli wyjechać. Chcą jednak wrócić w przyszłości i dalej tworzyć maryjne sanktuarium.

Miasto Maryi

To miasto jest szczególnie ważne również dla Greków, którzy pojawili się tam po zakończeniu wojny rosyjsko-tureckiej w 1774 roku. Na rozkaz carycy Katarzyny II greccy mieszkańcy Krymu zostali

     
17%
pozostało do przeczytania: 83%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze