Przekaż 1,5% na media Strefy Wolnego Słowa. Dziękujemy! Przekaż TERAZ » x

„Azow” – batalion, który stał się medialnym kozłem ofiarnym

Dodano: 30/03/2022 - Nr 13 z 30 marca 2022

W Mariupolu rozgrywa się niewyobrażalna tragedia. Moskwa jest gotowa na każde okrucieństwo, a Mariupol stał się dla niej wizerunkowym „być albo nie być”. Co ciekawe, właśnie ta chwila okazuje się dla niemieckich mediów (i ich polskich „odnóg”) najwłaściwszym momentem do przypominania o neonazistowskich elementach obecnych w batalionie „Azow”, który dziś broni tego miasta.

Problem z batalionem „Azow” jest taki, że jest on bardzo łatwym celem. Niestety, kolokwialnie rzecz ujmując, faktycznie ma swoje „za uszami”. Używane dziś w kremlowskiej propagandzie zdjęcia, mające zdyskredytować „Azow” i pokazać go jako wyznawców faszyzmu, nie są, akurat w tym przypadku, fotomontażem.

Łatwy cel

W większości przypadków słynne, propagowane głównie przez Konfederację, zachodnią lewicę i Russia Today, opowieści o neonazistach ukraińskich okazywały się fejkiem bądź manipulacją, która z jednostkowych przypadków usiłowała zrobić regułę. Niestety

     
14%
pozostało do przeczytania: 86%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze