Bezkres pomocy – prawdziwe oblicze Polski

Dodano: 09/03/2022 - Nr 10 z 9 marca 2022

Felieton [Okoniem]

Grubo ponad milion ukraińskich kobiet i dzieci przekroczyło już granicę RP. Trudno nawet nadążyć za aktualnymi statystykami, bo liczba uchodzących przed bestialstwem Rosji ciągle rośnie. Ten exodus najpewniej przybierze na sile. Rosjanie zaczęli bowiem czynić to, co najlepiej potrafią – mordować, gwałcić, palić i niszczyć. Oto filary ich cywilizacji. 

Nic się w tej sprawie nie zmieniło od wieków. Trudno także dziś oczekiwać jakiegoś przełomu. To społeczeństwo po upadku Związku Sowieckiego miało możliwość wkroczyć na drogę normalnego rozwoju. Ale zaprzepaściło swoją szansę. Specjalnie nie wymieniam nazwiska kremlowskiego przywódcy. Ono jest dziś na ustach całego świata, jakby to ten jeden człowiek odpowiadał za wszystkie zbrodnie dokonywane dziś na Ukrainie. Owszem, jest ludobójcą – ale rządzi społeczeństwem rozkochanym w ludobójstwie, łaknącym go i czującym z jego powodu dumę. Nie wierzę w żadnych biednych, otumanionych Rosjan. Są zapewne tacy, którzy nie

     
26%
pozostało do przeczytania: 74%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze