Pseudoeksperci w natarciu. Negowanie polskich zbrojeń

Dodano: 02/03/2022 - Nr 9 z 2 marca 2022

OBRONNOŚĆ [CZOŁGI ABRAMS, ARMIA, DEZINFORMACJA] 

Systemy rakietowe Patriot, myśliwce F-35, teraz czołgi Abrams – przy każdym strategicznym kontrakcie dla armii pojawia się seria artykułów i komentarzy, m.in. osób powiązanych w przeszłości z polskim wojskiem, podająca w wątpliwość sens zakupu danego typu uzbrojenia lub dyskredytująca jego możliwości. Ma to utwierdzić opinię publiczną w przekonaniu, że Polska jest przez zachodnich sojuszników traktowana po macoszemu. Tymczasem jest zupełnie odwrotnie. 

Gdyby czerpać wiedzę jedynie z materiałów zamieszczanych przez tzw. ekspertów i wpisów w serwisach społecznościowych, generowanych przez sfabrykowane profile, pojawiające się jak grzyby po deszczu tuż po zawarciu kolejnego kontraktu przez resort obrony, to okazałoby się, że polska armia skupuje z Zachodu nieprzydatny, zbrojeniowy złom, w dodatku kilkakrotnie za niego przepłaca. Z kolei każda przerwa w informowaniu o nowych umowach to okazja do atakowania władz, że nic nie robią w obliczu dramatycznie

     
18%
pozostało do przeczytania: 82%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze