Atomowa zagrywka Rosji. Zachód postraszyć, Łukaszenkę pogrążyć

Dodano: 23/02/2022 - Nr 8 z 23 lutego 2022

OBRONNOŚĆ [ROSJA, BIAŁORUŚ, BROŃ MASOWEGO RAŻENIA]

Władze Rosji nie wykluczają, że rozmieszczą na Białorusi elementy broni atomowej – taki wniosek można wysnuć z treści zaktualizowanej doktryny wojennej Państwa Związkowego, opublikowanej przed kilkoma dniami. Mińsk stanie się tylko pozornym beneficjentem tej decyzji, gdyż wszystkie kwestie militarne dotyczące Białorusi od dawna podejmowane są na Kremlu. 

Konrad Wysocki

Białoruś jako była sowiecka republika posiadała w swoich zasobach około 800 głowic atomowych. W maju 1992 roku podpisano tzw. Protokół Lizboński, na mocy którego Białoruś stała się stroną Układu START (I) o redukcji zbrojeń strategicznych oraz zadeklarowała przyłączenie się do układu o nierozprzestrzenianiu broni jądrowej (NPT). Nastąpiło to w tym samym roku. Redukcja zbrojeń jądrowych przebiegała do jesieni 1996 roku, kiedy to Mińsk przekazał Rosji ostatnie głowice. Od tamtej pory podejście białoruskich władz do broni atomowej przypominało sinusoidę: Alaksandr

     
18%
pozostało do przeczytania: 82%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze