Polska wyobraźnia i bazgroły na małych karteczkach. 10. rocznica śmierci śp. Jacka Kwiecińskiego
„Całe życie miałem dławiące uczucie otaczającego mnie absolutnego zakłamania, całkowitej wrogości i obcości otaczającego mnie systemu i obecności nienawistnej władzy, która tylko ze względów pragmatycznych posługuje się językiem polskim. Moimi herosami byli i pozostali »chłopcy z lasu«” – pisał śp. Jacek Kwieciński. Właśnie mija 10. rocznica Jego śmierci.
Na to zakłamanie odpowiadał bardzo jasno, tłumacząc, dlaczego rację mieli „chłopcy z lasu”: „Choć to w naszych humanitarnych czasach zabrzmi źle, najwięcej podziwiałem tych, którzy wykonali wyrok na Martyce (z dzisiejszych publikacji wynika, że był on agentem NKWD już w czasie wojny, w Wilnie). Mało wówczas wyrosłem ponad ziemię, ale wobec szalejącego terroru czyn ten wydał mi się (słusznie) szczytem bohaterstwa. Niczym nie różnił się od wykonania wyroku na agentach gestapo w czasie wojny, a nawet wymagał jeszcze większego heroizmu”.
Był pierwszy
Jacek Kwieciński był
Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów
SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów oraz lektora na gazetapolska.pl
Gazeta Polska miesięcznie
34 złMiesięczny dostęp do wszystkich treści serwisu www.gazetapolska.pl.
Masz już subskrypcję? Zaloguj się
- Możliwość odsłuchiwania artykułów gdziekolwiek jesteś [NOWOŚĆ]
- Dostęp do wszystkich treści bieżących wydań "Gazety Polskiej"
- Dostęp do archiwum "Gazety Polskiej"
- Dostęp do felietonów on-line
* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas [email protected]
W tym numerze
-
Polacy wpłacają setki milionów złotych na zbiórki, których celem jest leczenie dzieci chorych na nowotwory i choroby rzadkie. Rodzice często za granicą szukają wszelkich możliwości, które mogą...
Kosiniak-Kamysz, czyli najbardziej czerwony lider PSL w historii
Ostre słowa prof. Sławomira Cenckiewicza o Władysławie Kosiniaku-Kamyszu jako największym szkodniku, który w MON odbudowuje postkomunistyczne, powiązane w Moskwą układy, mówią także wszystko o roli...Państwo hoduje drapieżniki, a potem dziwi się tragediom
– 58-letnia kobieta zabita przez niedźwiedzia w Bieszczadach to nie tylko tragedia i „przypadek”, ale przede wszystkim dramatyczny skutek wieloletniego niefrasobliwego podejścia państwa do dzikich...Zdumienie i obawa Jak III RP patrzy na zbiórkę „Łatwoganga”
Dziewięciodniowa zbiórka charytatywna, zorganizowana przez internetowego twórcę znanego pod pseudonimem Łatwogang, pobiła rekord Guinnessa w kategorii pieniędzy zebranych podczas transmisji na żywo....Epoka zamachów
Trzy zamachy na życie Donalda Trumpa w ciągu niecałych dwóch lat. Przemoc wraca do amerykańskiej polityki, a radykałowie coraz częściej uzasadniają ją jako dopuszczalne narzędzie. Morderca Luigi...XI Rajd Katyń/Smoleńsk „Australia – Pamiętamy”
Odbył się XI Rajd Katyń/Smoleńsk „Australia – Pamiętamy 2026”, organizowany przez Klub „Gazety Polskiej” Sydney im. Żołnierzy Niezłomnych. Jak zaznacza przewodniczący tego klubu Ryszard Adams--...



