Wioska cudów zwyczajnych. Pejzaż z raju

Dodano: 03/01/2022 - Nr 1 z 3 stycznia 2022

Podróże [Nepal]

Kobieta siedzi w jednej pozycji już jakiś czas. Sama, pogrążona we własnych myślach, przed swoim domem. Obok, nieco wyżej, siedzi on...

Kobieta pracuje. Mężczyzna odpoczywa. Właściwie to drzemie. Za obojgiem roztacza się widok na ich białą chatę. Z drewnianą osłonką nad wejściem i z imitacją dachu. Przy bocznej ścianie domu widać słupek schludnie ułożonego chrustu. Pełna sylwetka pracującej kobiety pokaże się nam dopiero po minięciu niskiego, kamiennego murku okalającego gospodarstwo. To najprawdopodobniej żona odpoczywającego mężczyzny. Za chwilę wstaje, by zacząć krzątać się po skrawku ziemi, na której rozłożone są jakieś płótna. Przed kobietą widać położoną bambusową gałąź, która służy za swego rodzaju szpulkę.

– Namaste! – wykrzykuję nepalskie przywitanie, machając zza murku ręką. – Namaste, namaste… – odpowiada przyjaźnie pani. Delikatny uśmiech, pogodne, siwe brwi, pokorne skinienie głową. – Mogę? – nieco ośmielony pytam po angielsku,

     
19%
pozostało do przeczytania: 81%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze