Najgroźniejszy człowiek w Azji. Polski renegat grozi imperium brytyjskiemu

Dodano: 20/10/2021 - Nr 42 z 20 października 2021

Historia [Sławni – niesławni Polacy]

Jan Prosper Witkiewicz jest postacią kontrowersyjną. Młody polski patriota, skazany na przymusową służbę wojskową w głębi Rosji, zaprzedał się zaborcy, zostając najskuteczniejszym agentem caratu w Azji Środkowej. Żywot zakończył tragicznie – zabity wyrzutami sumienia.

Pokojówka, która rankiem 8 maja 1839 roku sprzątała petersburski hotelik zwany „Zajazdem Paryskim”, przekręcając klucz w drzwiach jednego z pokojów, nie podejrzewała nawet, że za chwilę zobaczy coś, co będzie pamiętać do końca życia. W środku znajdowały się zwłoki młodego mężczyzny z dziurą w twarzy, a leżący obok pistolet jasno wskazywał przyczynę śmierci. Na kartce widniały skreślone roztrzęsioną ręką słowa: „Ponieważ nie znam nikogo, kogo los mój jakkolwiek by obchodził, poprzestanę na oświadczeniu, że z własnej nieprzymuszonej woli odbieram sobie życie. (...) Spaliłem wszelkie papiery dotyczące mojej ostatniej podróży, próżno więc byłoby ich szukać”.

W ten sposób pożegnał się ze

     
10%
pozostało do przeczytania: 90%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze