Mój 13 grudnia

AK, UBB i bibuła

Gdy już byłem w stolicy Dolnego Śląska, gdzie studiowałem na I roku historii Uniwersytetu Wrocławskiego im. Bolesława Bieruta (sic!), okazało się, że w czasie pacyfikacji strajku na Politechnice Wrocławskiej zmarł pracownik tej uczelni Jan Kostecki. Prawdopodobnie był pierwszą cywilną ofiarą stanu wojennego. Jego grób odwiedzałem później wiele razy na cmentarzu parafii bodaj św. Wawrzyńca przy ul. Bujwida. Zaczęła się konspiracja. Robiliśmy dalej swoje, jak dziesiątki tysięcy Polaków w różnym wieku i różnych zawodów. Przydały się liczne lektury o konspiracji z czasów Polskiego Państwa Podziemnego. Czasy niby inne, okupant inny, ale ileż
[pozostało do przeczytania 76% tekstu]
Dostęp do artykułów: