Tęsknię za Węglarczykiem

Felieton [Lubię dinozaury]

Stało się. Bartosz Węglarczyk, redaktor naczelny Onetu, zablokował mnie na Twitterze. Nie tylko zresztą mnie, wszystko wskazuje na to, że jeszcze kilkadziesiąt tysięcy innych osób. 

Dla mniej internetowo zorientowanych czytelników szybkie wytłumaczenie. Twitter jest internetową platformą, otwartą dla wszystkich, ale głównie używaną przez dziennikarzy do wymiany wiadomości i poglądów. Banując, Węglarczyk uniemożliwia nie tylko wejście z nim w rozmowę i polemikę, lecz nawet obserwowanie tego, co przekazuje. Oczywiście rodzi się pytanie, czy to na pewno zablokował mnie Węglarczyk, czy może jednak jego hologram? Jedno jest pewne. Niezależnie od tego, kto mnie zablokował, ja za Węglarczykiem będę tęsknił. Od kogo się teraz dowiem, że Biden odniósł wielkie zwycięstwo w Afganistanie? Że Nord Stream 2 to dowód na antyrosyjskość Merkel i wina Kaczyńskiego? Że z powodu nowelizacji ustawy o KRRiT USA rozwiążą NATO? Że Niemcom w 1943 roku było bardzo smutno w Polsce,

     
50%
pozostało do przeczytania: 50%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze