Na śmierć prezydenta Kaczyńskiego

Jego wielkość doceni lud w mądrości zbiorowej. Nie potrzeba milczenia mącić fałszu mdłą nutą. Na kolana, łajdaki, sypać popiół na głowę! Dziś możecie Go uczcić tylko wstydu minutą! 11 kwietnia 2010 r.
[pozostało do przeczytania 1% tekstu]
Dostęp do artykułów: