Na śmierć prezydenta Kaczyńskiego

Jego wielkość doceni lud w mądrości zbiorowej.
Nie potrzeba milczenia mącić fałszu mdłą nutą.
Na kolana, łajdaki, sypać popiół na głowę!
Dziś możecie Go uczcić tylko wstydu minutą!

11 kwietnia 2010 r.
[pozostało do przeczytania -5% tekstu]
Dostęp do artykułów: