„Tajna” lista wsparcia Sławomira N. Śledztwo prokuratury i łapówki o wartości 7,5 mln zł

FOT. TOMASZ ADAMOWICZ / GAZETA POLSKA
FOT. TOMASZ ADAMOWICZ / GAZETA POLSKA

Kraj [Korupcja, sprawa Sławomira Nowaka, areszt]

Podejrzany o korupcję Sławomir Nowak dzięki zrzutce zorganizowanej przez polityków PO mógł wpłacić milion złotych kaucji, unikając powrotu do aresztu. Jednak jego dawni partyjni koledzy niechętnie przyznają się do udzielonej pomocy.

To jedna z największych afer korupcyjnych w Polsce ostatnich lat. Według Prokuratury Okręgowej w Warszawie Sławomir Nowak, eksminister transportu, były wpływowy polityk PO, miał przyjąć około 7,5 mln zł łapówek. Większość, gdy zasiadał na fotelu prezesa Ukrawtodoru, ukraińskiej agencji zajmującej się budową dróg. Były polityk został zatrzymany przez agentów CBA pod koniec lipca 2020 roku. Po postawieniu pierwszych zarzutów trafił do aresztu tymczasowego. Opuścił go 9 miesięcy później. Taką decyzję w kwietniu br. podjął Sąd Okręgowy w Warszawie. Prokuratura złożyła zażalenie. Ostatecznie Nowak, chcąc pozostać na wolności, musiał do 18 czerwca br. wpłacić milion zł kaucji. Tuż przed upływem terminu zrobiła to jego 21-letnia córka

     
19%
pozostało do przeczytania: 81%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze