Zacisze melomana

Kultura [Muzyka]

Recenzje płyt: Daria Zawiałow, WOJNY I NOCE oraz Lise Davidsen, London Philharmonic Orchestra, BEETHOVEN, WAGNER, VERDI

Z Helsinek do Tokio

[4/6 gwiazdek]

Daria Zawiałow, WOJNY I NOCE Sony

„W Helsinkach zaszyję się, to daleko jest” – śpiewała na poprzedniej płycie Daria Zawiałow, szturmem podbijając radiowe listy przebojów. Finlandia okazała się jednak tylko przystankiem, bo najnowszy album ujawnia fascynację kulturą japońską. Ostre gitary, które towarzyszyły artystce na wcześniejszych nagraniach, zostały wyparte przez syntezatory i gęstą elektronikę lat 80. Co niezmienne, nowe piosenki z pewnością powielą radiowy sukces „Helsinek”. Tytułowe „Wojny i Noce”, duet z Dawidem Podsiadło „Za krótki sen” czy „Metropolis” wpadają w ucho już od pierwszych dźwięków.  Urok Desdemony

[5/6 gwiazdek]

Lise Davidsen, London Philharmonic

     
69%
pozostało do przeczytania: 31%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze