Putin umacnia twierdzę Kaliningrad. Rosyjska dywizja przy granicy z Polską

OBRONNOŚĆ [ROSJA, ZBROJENIA, ZAGROŻENIE]

Krym i obwód kaliningradzki to dwa kluczowe kierunki zbrojeń dokonywanych przez Rosję. Militaryzacja okupowanego półwyspu ma zniechęcić Ukrainę do walki o odzyskanie kontroli nad tym terytorium. W wypadku Kaliningradu to jasny sygnał wysłany w stronę NATO, że plan konfrontacji z Zachodem wcale nie leży zakurzony gdzieś na jednej z półek w pomieszczeniach Kremla, lecz jest na bieżąco aktualizowany. Dlatego w pobliżu granic Sojuszu pojawia się coraz więcej rosyjskich żołnierzy. Już po wakacjach pełną gotowość ma uzyskać formowana w Kaliningradzie dywizja zmechanizowana.

Wycofanie przez Rosję żołnierzy z regionów graniczących z Ukrainą oraz okrętów z Morza Czarnego było tylko pozorne. Kreml nadal utrzymuje tam wystarczającą liczbę jednostek, by przeprowadzić inwazję na tereny należące do Ukrainy – ostrzegają władze w Kijowie. Mówi się, że jest tam obecnych od 80 do nawet 100 tys. żołnierzy FR. Na Krymie niemal bez przerwy Rosja prowadzi ćwiczenia wojskowe.

     
18%
pozostało do przeczytania: 82%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze