Tajemnicze zaginięcie adwokata Otwartego Dialogu i WSI. Stowarzyszenie „Sowa”, handel bronią i logowanie w Bieszczadach

Kraj [Śledztwo „GP”, WSI, Fundacja Otwarty Dialog, Jacek Świeca]

Ponad półtora roku temu przepadł bez wieści były prawnik Fundacji Otwarty Dialog, reprezentujący m.in. byłych funkcjonariuszy Wojskowych Służb Informacyjnych. W rejestrze sądowym cały czas figuruje zresztą jako wspólnik byłego ich szefa, gen. Marka Dukaczewskiego. Z ustaleń „Gazety Polskiej” wynika, że tuż przed zniknięciem próbował nagle zgromadzić 3 miliony złotych.

Jak ustaliliśmy, we wrześniu 2019 roku w tajemniczych okolicznościach zniknął 41-letni dziś radca prawny Jacek Świeca, prowadzący kancelarię w okazałej kamienicy na warszawskim Śródmieściu. Na liście jego klientów znajdowały się m.in. podmioty zajmujące się handlem bronią, Fundacja Otwarty Dialog, a także Stowarzyszenie „Sowa”, zrzeszające byłych funkcjonariuszy i pracowników Wojskowych Służb Informacyjnych (WSI). Z ustaleń „GP” wynika, że prawnik do dziś figuruje w Krajowym Rejestrze Sądowym jako wspólnik gen. Marka Dukaczewskiego. To były szef WSI, stojący na czele Stowarzyszenia „Sowa”.

     
9%
pozostało do przeczytania: 91%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze