Antyszczepionkowcy, czyli kopia operacji KGB „Infekcja”. Kłamstwa nie dla lemingów, tylko dla nonkonformistów

FOT. JAN ŚRODA/GAZETA POLSKA
FOT. JAN ŚRODA/GAZETA POLSKA

KRAJ [Antyszczepionkowcy, antymaseczkowcy, psychomanipulacje]

„Pamiętasz, jak o nas, kiedy wypowiadaliśmy prawdę o Smoleńsku, mówili, że jesteśmy wariatami? No to teraz tak mówią o tych, którzy nie chcą się szczepić i nie noszą maseczek” – takie zdanie usłyszałem ostatnio. Inny znajomy sięgnął jeszcze dalej w przeszłość – antyszczepionkowcy byli dla niego jak mówiący zakazaną prawdę o układzie w Magdalence. To dla nas zimny prysznic: obóz niepodległościowy nie jest nieprzemakalny na oddziaływanie wrogów Polski, o ile propaganda ta zostanie cynicznie sprofilowana pod jego zwolenników. Nie pod lemingi, lecz ludzi, którzy przez lata byli nonkonformistami.

„Z tym zdawaniem egzaminu w walce o niepodległość to nie taka prosta sprawa. Ten egzamin zdaje się wielokrotnie, zdaje się go przez całe życie, a co gorsza, na ostatnim egzaminie można się ściąć” – mówił marszałek Józef Piłsudski. No właśnie.

Operacja KGB „Infekcja”

Gdy w latach 80. na świecie pojawiła się fala zakażeń HIV, KGB

     
12%
pozostało do przeczytania: 88%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze