Partia interesów Moskwy

Felieton [Okoniem]

Moskwa walczy o odbudowanie – tak dalece, jak to tylko możliwe – swoich wpływów w państwach, które w czasach sowieckich znajdowały się pod jej okupacją. Główną przeszkodą na tej drodze jest istnienie NATO. Zatem od lat obserwujemy proces testowania Paktu Północnoatlantyckiego, blokowania jego ekspansji zarówno członkowskiej, jak i wprost militarnej, na Wschód. Z tej perspektywy należy patrzeć na atak na Gruzję sprzed niemal 13 lat oraz dzisiejsze niszczenie państwa ukraińskiego. 

Propaganda Kremla rozsiana we wszystkich państwach Zachodu umiejętnie podważa skuteczność i sensowność wspólnoty transatlantyckiej, podsuwając – również poprzez świat polityki państw UE – rozwiązania przedstawiane jako bardziej racjonalne, korzystne, a mianowicie budowę sił militarnych Unii. I tak się składa, że politycy Platformy od lat wpisują się w tę narrację. A bez wątpienia postacią szczególnie wybijającą się w tym względzie jest były szef dyplomacji z czasów Tuska, dziś

     
32%
pozostało do przeczytania: 68%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze