Jak Nowak autostradę z Gdańska do Odessy budował. Korupcja przy realizacji „GO Highway”. Sprzeniewierzono europejskie środki?

Kraj [Sławomir Nowak, dwa śledztwa, procesy sądowe w dwóch krajach]

Prace polsko-ukraińskiego zespołu rozpracowującego Sławomira Nowaka od początku koordynuje unijna agencja Eurojust. Jednak szczegóły współpracy określa specjalna umowa zawarta między prokuratorami generalnymi obydwu krajów. To na jej podstawie wiadomo, że były polityk PO będzie sądzony w Polsce, a nie na Ukrainie – ustaliła „Gazeta Polska”.

To jedna z najciekawszych spraw ostatnich lat. Sławomir Nowak, były wpływowy polityk Platformy Obywatelskiej, jest podejrzany o przyjęcie około 5,4 mln zł łapówek i żądanie kolejnych 700 tys. zł. Większość w okresie, gdy kierował Ukrawtodorem, rządową agencją zajmującą się budowaniem dróg na Ukrainie. Ujawnienie procederu to efekt pracy polsko-ukraińskiego Joint Investigation Team (JIT), czyli zespołu śledczego działającego na unijnym prawie. Jego działalność od początku koordynuje Eurojust, agencja Unii Europejskiej odpowiedzialna za wspieranie walki z przestępczością godzącą w bezpieczeństwo wspólnoty. Jednak szczegóły

     
16%
pozostało do przeczytania: 84%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze