Celebryci zamiast historii

Opinie [Wykorzystać wszystko do ataku na PiS]

Dla Platformy i związanych z nią środowisk każdy element naszej historii, wokół którego Polacy mogą się zjednoczyć, jest potencjalnie groźny. Co ciekawe, w tym sposobie widzenia przeszłości PO ma także sojuszników, którzy sami siebie określają mianem konserwatystów bądź prawicowców.

Trwa właśnie kolejna rocznica powstania w getcie. I, jak się okazuje, miłością do historii zapałały nagle zastępy posłów PO oraz związanych z nimi środowisk – czy to intelektualnych, czy celebryckich, czy dziennikarskich, w najróżniejszy sposób oddających „hołd” bohaterom tamtego wydarzenia. Robią to ludzie, którzy normalnie o polskiej historii raczej się nie wypowiadają, a jeśli już – to negatywnie.

Nieistotne powstanie

Niestety, nie chodzi tu o żadne uczczenie pamięci o powstaniu z 1943 roku. Cała sytuacja jest tylko pretekstem. Po raz kolejny widać, że pamięć o okrutnie wymordowanych Żydach oraz ich walce z Niemcami jest dogodnym sposobem, by

     
13%
pozostało do przeczytania: 87%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze