W oczekiwaniu na elitę. Szkolenie pilotów przed przyjęciem F-35

OBRONNOŚĆ [ARMIA, ZBROJENIA, F-35, PILOCI]

Pięć lat – tyle przyjdzie nam poczekać, aż pierwszy „polski” wielozadaniowy myśliwiec F-35 wyląduje w naszym kraju. Pierwsza eskadra pozyskanych od Stanów Zjednoczonych samolotów dołączy do „Jastrzębi”, czyli myśliwców F-16, i będzie stacjonować w 32. Bazie Lotnictwa Taktycznego w Łasku. Obecnie trwa ustalony w umowie proces szkolenia polskich pilotów w USA.

Program operacyjny pod kryptonimem „Harpia” jest uznawany za kluczowy w historii polskiej armii. W jego ramach, w styczniu ub.r. podpisano umowę ze Stanami Zjednoczonymi na zakup 32 wielozadaniowych myśliwców V generacji F-35. Wartość kontraktu, którego realizacja przewidziana jest do 2030 roku, wynosi 4,6 mld dolarów. Myśliwce będą wyposażone w najnowszy w tym okresie wariant oprogramowania – Block 4. Ponadto umowa przewiduje, że samoloty dostarczone w pierwszych transzach zostaną w późniejszym czasie poddane modyfikacjom przez producenta w taki sposób, by spełniały najnowocześniejsze standardy.

     
18%
pozostało do przeczytania: 82%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze