Święto Rogala

Dodano: 07/11/2012 - Nr 45 z 7 listopada 2012

Ze wspomnieniem tym łączy się w Poznaniu także pewna smaczna tradycja. W 1891 r. proboszcz parafii św. Marcina w Poznaniu, ks. Jan Lewicki, poprosił zgromadzonych wiernych, aby – podobnie jak patron parafii – zrobili coś dla ludzi potrzebujących. Cukiernik Józef Melzer zaproponował, aby powrócić do starej tradycji wypieku smakołyków, które kupowaliby bogatsi mieszczanie, a biedniejsi otrzymywali za darmo. Smakołykiem tym był charakterystyczny rogal z ciasta półfrancuskiego z nadzieniem z białego maku. Od 1901 r. nad wypiekiem rogala sprawowało pieczę Stowarzyszenie Cukierników. Tak narodziła się w Poznaniu tradycja wypieku na 11 listopada rogala świętomarcińskiego. Dziś poznaniacy zjadają około 250 ton tego dość drogiego ciastka. Nie każdy jednak ma prawo je wypiekać. Potrzebny jest do tego certyfikat Kapituły Poznańskiego Tradycyjnego Rogala Świętomarcińskiego. Ten otrzymuje się tylko po spełnieniu wielu rygorystycznych norm. Cukiernia z certyfikatem dołącza do elitarnego grona
     
65%
pozostało do przeczytania: 35%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze