W służbie Kremla

Dodano: 19/01/2011

„Polska to mały kraj” Jak mocno w świadomości Anodiny zakorzeniona jest rosyjska dominacja, świadczy zdanie, które niedawno przytoczył płk Edmund Klich, akredytowany przy MAK w sprawie badania katastrofy smoleńskiej. Klich mówił, że w trakcie prowadzenia prac przez MAK wielokrotnie rozmawiał z Tatianą Anodiną. – To były rozmowy głównie w obecności pana Morozowa, rzadko z udziałem moich doradców. Nie wyrażano na to zgody. Nie pamiętam szczegółów tych rozmów, ale zapamiętałem jedno zdanie: „Rosja jest wielka, a Polska to mały kraj”. Nie wiem, w jakim celu to było powiedziane. Dziwiłem się, bo w tej sprawie powinna być równowaga, a nie rozważanie „po wielkości” – mówił płk Klich. Ta na pozór mało znacząca rozmowa pokazuje, jakie podejście miała Anodina do katastrofy smoleńskiej, a forsowanie już w dniu katastrofy przez rosyjską propagandę winy pilotów było zapowiedzią, co znajdzie się w raporcie. Nie bez powodu premier Federacji Rosyjskiej Władimir Putin wyznaczył MAK, a
     
7%
pozostało do przeczytania: 93%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze