Na Zapad! – czyli o rosyjskich nielegałach

Dodano: 07/11/2012 - Nr 45 z 7 listopada 2012

Dlaczego konsulaty są tak atrakcyjne Umknęła natomiast inna ciekawa informacja, którą podała PAP. Belgijski MSZ odwołał z Kopenhagi dyplomatę podejrzanego o szpiegowanie na rzecz służb specjalnych Rosji, a wcześniej ZSRS. Szczegółów podano niewiele. Konsul (mężczyzna w wieku 57 lat) miał utrzymywać od ponad 20 lat kontakty najpierw z wywiadem KGB, a następnie z jego następczynią, rosyjską Federalną Służbą Bezpieczeństwa (FSB). Belgijskie służby podejrzewają, że konsul rozpoczął współpracę z Sowietami pod koniec lat 80., gdy w Tokio skontaktowało się z nim KGB. W następnych latach był pracownikiem placówek w Lagos, Algierze, Lizbonie, Nowym Jorku, Delhi i wreszcie w Kopenhadze. W większości tych miast dyplomata kontaktował się z Rosjanami, którzy byli tam przejazdem. Informacje przekazywane przez dyplomatę dotyczyły spraw konsularnych, w tym tożsamości zmarłych Belgów i pewnych „subtelności prawnych”, które mogły być bardzo użyteczne dla sekcji KGB zajmującej się
     
14%
pozostało do przeczytania: 86%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze