Ekstremalna Droga Krzyżowa – rewolucja pięknych ludzi. 100 tysięcy Polaków decyduje się na coś niezwykłego

FOT. IGOR SMIRNOW/GAZETA POLSKA
FOT. IGOR SMIRNOW/GAZETA POLSKA

Temat numeru [Przeżywanie świąt Zmartwychwstania Pańskiego]

Co może być atrakcyjnego w kilkudziesięciokilometrowym nocnym wędrowaniu, nierzadko w strugach deszczu, czasem w całkowitej samotności? Ekstremalna Droga Krzyżowa to nie sport ani fanaberia ekscentrycznych katolików, lecz wyzwanie, do którego może się włączyć każdy, kto szuka drogi do duchowej przemiany.

Jakie są nieodłączne elementy Ekstremalnej Drogi Krzyżowej? Jednym z nich jest udział we mszy świętej, zanim ruszy się w trasę. To też wyzwanie fizyczne, trud, kryzysy, walka z bólem, trasa liczy bowiem około 40 kilometrów, wędrówka odbywa się nocą, często w zmiennych warunkach atmosferycznych. Ekstremalna Droga Krzyżowa z założenia ma stać się wyzwaniem, które każe nam opuścić strefę komfortu, w której żyjemy na co dzień. Wędrujemy w milczeniu i samotności. Samotności rozumianej dosłownie jako marsz w pojedynkę, ale też oderwanie od zgiełku codzienności, co otwiera przestrzeń do spotkania z Bogiem. To wyzwanie wymaga odwagi, ale dzięki tym kilkudziesięciu

     
12%
pozostało do przeczytania: 88%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze