Łódzkie czyszczenie kamienic. Jak działają nieuczciwi kamienicznicy

KRAJ [Czyściciele kamienic, oszustwa, Hanna Zdanowska]

Łódzki sąd uznał, że prawnika, który zarządzał budynkiem, można nazwać czyścicielem kamienic. Ten jednak wciąż wykonuje zawód radcy prawnego. Kolejni kamienicznicy stosują wobec lokatorów groźby, a w jednym z budynków znaleziono nadpalone zwłoki. Mieszkańcom pomagają m.in. społecznicy.

Liczne dramaty lokatorów z całej Polski wynikają nie tylko z patologii reprywatyzacyjnych, lecz także z działań, które wiążą się ze sprzedażą kamienic.

Fałszywe dokumenty

Choć o reprywatyzacji najwięcej mówi się w kontekście stolicy, to faktem jest, że problem dotyczy również innych miast. Łódź nie została zburzona w czasie II wojny światowej, ale wielu właścicieli nieruchomości straciło życie lub zaginęło. Do dziś pożytki z tych budynków często czerpią osoby nieuprawnione. Podrabiano m.in. testamenty. Tzw. gangiem fałszywych spadkobierców kierował Zbigniew Ł., były wicemarszałek województwa łódzkiego wywodzący się z Samoobrony. Szajka chciała

     
16%
pozostało do przeczytania: 84%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze