Sponsoring piłkarskiej kadry narodowej pod lupą śledczych. Jak firma od wiatraków zgarniała prowizję

KRAJ [PZPN, sponsorzy, śledztwo]

Prokuratura i Centralne Biuro Antykorupcyjne prześwietlają kontrakt sponsorski zawarty przez Polski Związek Piłki Nożnej z producentem jednej z wód mineralnych. Zarobiła na nim spółka, której współwłaścicielem był członek zarządu piłkarskiej federacji – ustaliła „Gazeta Polska”. 

To śledztwo może wstrząsnąć polską piłką. Zachodniopomorski Wydział Zamiejscowy Prokuratury Krajowej w Szczecinie wraz z Centralnym Biurem Antykorupcyjnym (CBA) od kilku lat rozpracowuje tzw. aferę melioracyjną. Zarzuty w tej sprawie usłyszał m.in. senator Stanisław Gawłowski, były wiceminister środowiska za rządów PO-PSL. W ramach tego postępowania szczecińscy śledczy trafili na wątek piłkarski. Dotyczy on działalności Polskiego Związku Piłki Nożnej (PZPN), kierowanego przez Zbigniewa Bońka. Pod lupą śledczych znalazły się m.in. umowy na sponsoring piłkarskiej reprezentacji Polski. Wśród nich kontrakt zawarty przez PZPN w grudniu 2014 roku z firmą Ustronianka, produkującą wodę

     
17%
pozostało do przeczytania: 83%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze