Ziemkiewiczowszczyzna

Sądzę też, że w tytule najnowszej pracy Rafała „Myśli nowoczesnego endeka” jest więcej kokieterii niż rzeczywistego odwołania do Dmowskiego i do wartości ideowych narodowej demokracji. Raczej już do jej sposobu patrzenia na państwo.

Z perspektywy czasu trudno negować, że II RP była syntezą – wspólnym dziełem Ziuka i pana Romana – cała praca u podstaw nie zdałaby się na nic, gdyby nie legiony, siła zbrojna, bez której, zamiast Koła w Dumie, jak za cara, mielibyśmy jakąś Autonomiczną Priwislinską CCR w Światowym Związku Republik Swobodnych. Toteż jedyny spór może być o proporcje w owej syntezie.

W mojej tradycji rodzinnej więcej jest spuścizny Dziadka, ale nie neguję,
[pozostało do przeczytania 71% tekstu]
Dostęp do artykułów: