Zemsta Rosjan za ekshumacje

– Nie ukrywamy, że istnieją wątpliwości co do tożsamości zwłok – powiedział Marcin Maksjan z Naczelnej  Prokuratury Wojskowej.
Po ekshumacji ciała zostały przewiezione do Krakowa, gdzie w Zakładzie Medycyny Sądowej Uniwersytetu Jagiellońskiego z udziałem przedstawicieli jednej z rodzin otwarto trumny i przebadano ofiary za pomocą tomografu komputerowego. Następny etap to sekcje zwłok i badania DNA, które zostaną wykonane we Wrocławiu. Kolejne ekshumacje śledczy chcą przeprowadzić do końca roku.

Z inspiracji rosyjskich służb

Zdjęcia ofiar katastrofy udostępnił na swoim blogu 51-letni Anton Sizych, dziennikarz, były redaktor naczelny gazety „
[pozostało do przeczytania 83% tekstu]
Dostęp do artykułów: