Połamać polskie skrzydła. Jak LOT miał zostać ofiarą Amber Gold. Czy beneficjentem afery układu trójmiejskiego miała być Lufthansa?

Kraj [LOT, OLT Express, układ trójmiejski]

Czy głównym celem ludzi z cienia stojących za aferą Amber Gold było spowodowanie upadku LOT-u, naszych linii narodowych, a jednocześnie jednych z najstarszych linii lotniczych świata? – OLT Express dokłada do interesu, oferując zaniżone ceny biletów, a LOT wykrwawia się, tracąc klientów. Było tylko pytanie, kto wcześniej upadnie – tak o skutkach zainwestowania pieniędzy Amber Gold w OLT Express mówi „Gazecie Polskiej” były pilot Eurolotu. – Przetrwać nie miał ani LOT, ani OLT Express. Miał zostać „czysty” rynek – ocenia Małgorzata Wassermann, która kierowała komisją śledczą w sprawie Amber Gold. Na ten opuszczony w wyniku przekrętów układu trójmiejskiego rynek mogła wejść na przykład niemiecka Lufthansa.

W 2012 roku, po 66 latach działalności, upadły węgierskie linie lotnicze Malév. Powodem były długi. W dniu bankructwa wynosiły one 60 mld forintów, czyli 270,5 mln dolarów. Zdaniem informatora, do którego dotarła „Gazeta Polska”, byłego pilota Eurolotu,

     
13%
pozostało do przeczytania: 87%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze