Zarzuty dla „bogini w ciele dentystki”. Nowe wątki w śledztwie przeciwko byłemu ministrowi Tuska

FOT. ŁUKASZ DEJNAROWICZ/FORUM
FOT. ŁUKASZ DEJNAROWICZ/FORUM

Kraj [„GP” ujawnia]

Śledczy badający aferę Sławomira Nowaka wzięli pod lupę również jego żonę. Kobieta jest podejrzana o fałszowanie dokumentów. Według śledczych miała w ten sposób pomagać mężowi w ukrywaniu majątku pochodzącego z korupcji – ustaliła „Gazeta Polska.

Niedawno sąd przedłużył o kolejne trzy miesiące (do połowy kwietnia br.) Sławomirowi Nowakowi areszt tymczasowy. Były polityk PO przebywa tam od końca lipca 2020 roku. Prokuratura Okręgowa w Warszawie podejrzewa go o kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą, korupcję i pranie brudnych pieniędzy. W sumie Nowak miał przyjąć ponad 3 mln zł łapówek. Zarzuty dotyczą głównie lat 2016–2019, gdy kierował Ukrawtodorem, ukraińską agencją drogową. Pod lupą śledczych znalazła się również jego żona Monika, od lat prowadząca gabinet dentystyczny w Gdańsku. Z ustaleń „GP” wynika, że według śledczych miała ona pomagać mężowi w ukrywaniu majątku pochodzącego z korupcji. – W styczniu 2021 roku Monika N. usłyszała zarzut

     
16%
pozostało do przeczytania: 84%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze