Przemysław W., czyli historia oszusta dekady. Jak przebierańcy chcieli wejść do PiS

Kraj [Gang przebierańców, wyłudzenie VAT, oskarżenia]

Fałszywy pracownik Służby Kontrwywiadu Wojskowego powoływał się na Jarosława Kaczyńskiego, prezesa Prawa i Sprawiedliwości. Obiecywał nie tylko zorganizowanie z nim spotkania, lecz także jego akceptację dla… wyłudzenia blisko miliarda złotych VAT. W zamian chciał 10 milionów złotych w gotówce – tak wynika z ustaleń „Gazety Polskiej”.

Ponad 60 tomów akt liczą materiały sprawy tzw. gangu przebierańców, czyli fałszywych pracowników służb specjalnych powołujących się na wpływy w administracji państwowej. W działalność tej funkcjonującej w latach 2015–2017 grupy było zamieszanych 13 osób, w tym ratownik medyczny Przemysław W., podszywający się pod pracownika Służby Kontrwywiadu Wojskowego (SKW), i fotograf Adam W., fałszywy funkcjonariusz Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego (ABW). Ich proces toczy się przed Sądem Okręgowym w Warszawie.

„Gazeta Polska” zapoznała się z aktami tej sprawy. Jednym z głównych bohaterów jest Daniel K., mazowiecki biznesmen,

     
10%
pozostało do przeczytania: 90%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze