Asystent Tuska i syn Grada, czyli afera Nowaka topi PO. Korupcja i lewe zwolnienia od lekarza z WIM

FOT. ADAM WARŻAWA/PAP
FOT. ADAM WARŻAWA/PAP

Kraj [Sławomir Nowak, łapówki, kulisy sprawy]

Sławomir Nowak, będąc prezesem ukraińskiej agencji drogowej, miał przyjmować łapówki m.in. od syna byłego ministra skarbu w rządzie Donalda Tuska. Śledczy podejrzewają, że pośredniczył w tym… były asystent ekspremiera.

Ta sprawa to coraz większy problem dla Platformy Obywatelskiej. Prokuratura Okręgowa w Warszawie postawiła kolejne zarzuty Sławomirowi Nowakowi, byłemu politykowi tej partii, ministrowi transportu w rządzie Donalda Tuska. Dotyczą one okresu, gdy stał na czele Ukrawtodoru, ukraińskiej agencji drogowej (2016–2019). Według śledczych Nowak (od ponad czterech miesięcy w areszcie) miał przedstawiać lewe zwolnienia lekarskie, a także przyjmować łapówki od Pawła G., wiceprezesa małopolskiej spółki zajmującej się m.in. obsługą inwestycji infrastrukturalnych, prywatnie syna byłego ministra skarbu Aleksandra Grada, oraz od Grzegorza W., emerytowanego oficera Centralnego Biura Śledczego (CBŚ), świadczącego usługi doradcze w zakresie bezpieczeństwa. W

     
15%
pozostało do przeczytania: 85%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze