Wolała role osób dojrzalszych od niej. Katarzyna Łaniewska

Dodano: 16/12/2020

KULTURA [WSPOMNIENIE]

Pamiętała spadające na Warszawę bomby w czasie powstania, działała w opozycji antykomunistycznej, współpracowała z ks. Jerzym Popiełuszką, upominała się o pamięć o ofiarach smoleńskich. Choć sama nazywała się kibicem działań niepodległościowych i dobrych zmian, była także ich współautorem. 7 grudnia w Łodzi zmarła wspaniała aktorka teatralna i filmowa, Katarzyna Łaniewska.

Jej ojciec był spółdzielcą „w dobrym znaczeniu tego słowa” i legionistą. Jak podkreślała, to on pokazał jej, że trzeba działać na rzecz interesu społeczeństwa. Jako „element niebezpieczny” został zamordowany w Auschwitz. „To Niemcy go wykończyli, a nie naziści” – mówiła w Telewizji Republika dwa lata temu.

Kościół – miejsce prawdy

Z mamą i rodzeństwem przeżyła Powstanie Warszawskie i przeszła przez obóz w Pruszkowie. W 1980 roku współtworzyła struktury NSZZ Solidarność w Teatrze Ateneum w Warszawie. Uczestniczyła w organizowaniu koncertów patriotycznych i

     
14%
pozostało do przeczytania: 86%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze