Dokąd zmierzasz, Europo?

Opinie [LGBT, aborcja, praworządność]

Ciągłe debaty o praworządności, prawach osób LGBT w Polsce, ingerowanie w sprawy światopoglądowe i próba narzucenia szantażem poglądów lewicowo-liberalnych świadczą nie o realnej sytuacji w naszym kraju, lecz o fatalnej kondycji UE i samej Europy. Strajk Kobiet i towarzyszące mu wydarzenia stały się sygnałem, że europejskie „zdobycze”, takie jak aborcja, dyktat LGBT, terror poprawności politycznej, dechrystianizacja, stają się dla Polski coraz bardziej realnym zagrożeniem. Wielka mistyfikacja środowisk „postępowych” polega na tym, że wszystkie te zjawiska są przemycane w fałszywym opakowaniu rzekomego dobra.

Na Zachodzie od dawna nie można nazywać aborcji mordowaniem dzieci. Zdecydował tak niemiecki sąd, a Europejski Trybunał Praw Człowieka oznajmił, że nie naruszył przez to zasady wolności słowa, kuriozalnie argumentując, iż sądowa ingerencja w wolność słowa była uzasadniona. Coraz częściej też w Polsce słyszymy europejską nowomowę, w myśl której aborcja

     
15%
pozostało do przeczytania: 85%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze