Sprawa Monastyrza jest jedyną przeszkodą w rozpoczęciu ekshumacji

ŚWIAT [Wywiad]

Nasze stanowisko jest jednoznaczne. Osoby, które przyczyniły się do zbrodni popełnianych na ludności cywilnej czy brały w nich udział, nie mogą być przedmiotem gloryfikacji – mówi prezes ukraińskiego IPN Anton Drobowycz. Rozmawia Maciej Kożuszek

Pewnie nikt, kto realistycznie patrzy na stosunki polsko-ukraińskie i różnice w postrzeganiu kwestii historycznych, nie spodziewa się, że w krótkim czasie uda się je ostatecznie rozwiązać. Ale czy Pana zdaniem w tym procesie w ostatnim czasie poczynione zostały jakieś pozytywne kroki, chociażby podczas Pana spotkania z prezesem polskiego IPN dr. Szarkiem?

Sam fakt, że doszło do spotkania prezesów polskiego i ukraińskiego Instytutu Pamięci Narodowej już sam w sobie jest dobrym precedensem. Zwłaszcza że w ciągu trzech ostatnich lat takich spotkań w ogóle nie było. Przed tym spotkaniem mieliśmy wiele nieporozumień, a także nadmierną ostrożność w relacjach. A dziś wiele z tych problemów udało

10%
pozostało do przeczytania: 90%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gazetapolska.pl

W tym numerze