Branża lotnicza na wstecznym biegu. Polskie lotnictwo pasażerskie w obliczu COVID-19

Gospodarka [Kryzys w przewozach, linie lotnicze, porty]

Koronakryzys boleśnie ugodził wiele branż gospodarki. Jedną z nich są pasażerskie przewozy lotnicze. Obok oczywistych obostrzeń związanych z pandemią na kondycję tego sektora wpływa zamykanie granic i znacząco mniejszy popyt na podróże.   W polskich warunkach branża lotnicza ma szczególne znaczenie ze względu na fakt, że największe przedsiębiorstwa tego sektora należą do Skarbu Państwa. Do segmentu publicznego gospodarki należy największe w branży Przedsiębiorstwo Państwowe „Porty Lotnicze”. Ta spółka, będąca własnością Skarbu Państwa, zarządza największym polskim lotniskiem w Warszawie, a także portami lotniczymi w Radomiu i Zielonej Górze, ponadto ma udziały w 10 lotniskach regionalnych. Publiczne są także inne komponenty tego segmentu gospodarki: pozostałe porty lotnicze i realizujący przewozy pasażerskie PLL LOT. Państwo będzie także zaangażowane w budowę Centralnego Portu Komunikacyjnego, co może pomóc branży lotniczej w wyjściu z tegorocznego kryzysu, ale też
     
17%
pozostało do przeczytania: 83%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze