Miasteczko inne niż wszystkie. Dziwny Głogów

Dodano: 17/08/2020

Podróże [Polska]

Siedzi nieruchomo na schodach. Z ciekawością przygląda się nadlatującym gołębiom. Jeden nawet usiadł jej na ramieniu. Włosy splecione w warkocz, sukienka odsłaniająca drobne kolana i ledwo widoczny uśmiech. Dziewczynka przed budynkiem ratusza ma na imię Pola. Około 9 lat temu – 1 czerwca 2011 roku – dziewczynkę pod miejskim ratuszem posadził jej twórca, rzeźbiarz Maciej Cendlak z Gostynia. Dlaczego nadał jej imię Pola? Nie miał wyboru. Gdy w pamiętną środę prezydent miasta odsłaniał kamienną rzeźbę, wokół posągowej dziewczynki zgromadziły się dzieci z pobliskiego przedszkola. Przygotowane starannie do odegrania swojej roli odśpiewały piosenki i zatańczyły. Na koniec zaś zaintonowały wspólnie: „Taka jest dzieci wola, by dziewczynka miała na imię Pola”. Ani prezydent miasta, ani sam artysta nie mogli odmówić prośbie dzieci. W taki sposób najmłodsza gołębiarka Głogowa otrzymała imię. Dolnośląskie miasteczko może się podobać. Ma wprawdzie swoje ekstrawaganckie walory, jak
     
20%
pozostało do przeczytania: 80%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze